Gortat chce EuroBasketu 2017 w Łodzi. „Pomogę, może także finansowo”

Koszykówka.

– Trzeba zrobić wszystko, żeby część EuroBasketu 2017 odbyła się w Łodzi. Będę nie tylko promował tę inicjatywę, ale pomogę także organizacyjnie, a jeśli zajdzie taka potrzeba, być może także finansowo – twierdzi środkowy Washington Wizards.

23 listopada 2015, 14:00..

| Aktualizacja 23 listopada 2015, 22:55.

GetAssetsMediaFromRepository
GetAssetsMediaFromRepository (Foto: 058sport.pl)

O mistrzostwach:.

Szanse na to, że dostaniemy część imprezy, są bardzo duże. Jest przecież pięciu chętnych, a cztery grupy do rozdzielenia. Wierzę, że PZKosz zrobi we władzach FIBA Europe wszystko, abyśmy nie zostali pominięci. Organizacja takiej imprezy to dla naszej kadry spora szansa na sukces sportowy, kolejny krok do przodu. Nie bez przyczyny mówi się, że gospodarzom pomagają ściany… Może, gdybyśmy już ostatni EuroBasket grali w Polsce, a nie we Francji, skończylibyśmy jak Czesi, którzy w kolejnej rundzie nie wpadali na drużynę z grupy śmierci i teraz cieszą się, że wystąpią w turnieju przedolimpijskim.

O swojej roli:.

Decyzję o występach w kadrze zawiesiłem, ale jeśli w ME 2017 zagramy w Łodzi, na sto procent będę gotowy do gry. Powstrzymałaby mnie chyba tylko urwana noga! Byłbym prawdopodobnie jednym koszykarzem na świecie, a na pewno jedynym w Polsce, który zagrał dwa razy w EuroBaskecie w swoim rodzinnym mieście. Przecież w 2009 roku drugą rundę rozgrywaliśmy właśnie w Łodzi. Tym razem chodzi tylko o rozgrywki grupowe, więc łatwiej będzie wszystko zorganizować, a ja od strony sportowej nie będę odpuszczał. Na dwa najbliższe lata zostanę z reprezentacją. Po ME 2017 będę miał 33 lata i z czystym sumieniem, po drugim występie przed polską publicznością, pożegnam się z drużyną narodową. No bo ile można blokować miejsce Przemkowi Karnowskiemu?

Explore more:  Podwójny sukces Ferrari na Węgrzech. Vettel pierwszy, Raikkonen drugi

O organizacji:.

Ktoś mógłby zapytać, a dlaczego Łódź? Duże miasta powinny organizować duże wydarzenia sportowe. Łódź naprawdę bardzo chce gościć koszykarzy. Już poprzednie mistrzostwa pokazały, że można w niej zorganizować imprezę koszykarską na najwyższym poziomie. Ba! Jestem przekonany, że rozgrywki grupowe przeprowadzimy lepiej niż Francuzi. Zapewnimy ekipom lepsze hotele i lepsze jedzenie. Tak jak – mówiąc półżartem – o Francuzach poszła w świat opinia, że oszczędzali na jedzeniu dla zawodników, tak o nas będzie się mówić, że zapewniliśmy wyżywienie lepsze niż kiedykolwiek i gdziekolwiek. Skąd wiem, że tak będzie? Od pewnego czasu jednym z ważniejszych tematów w mojej Fundacji MG13 jest właśnie możliwość zorganizowania ogromnej imprezy w naszym mieście. Moi ludzie zastanawiają się, jak pomóc Polskiemu Związkowi Koszykówki odnieść organizacyjny sukces. Wszyscy jesteśmy skłonni pomoc. Nasuwają się różne ciekawe pomysły, choćby ten, że dzieci z naszej szkoły mogłyby wziąć udział w wydarzeniu jako wolontariusze. Słyszałem, że już teraz jest wielu chętnych. Moglibyśmy wykorzystać doświadczenie pracowników Fundacji oraz relacje z naszymi partnerami. Fundacja, PZKosz oraz miasto powinny obrać wspólny kierunek. Nie liczymy na gratyfikacje! Zależy nam na wysokim poziomie imprezy. Na początek, żeby pokazać co jest możliwe i co potrafi Łódź, miejscowość, która ma dużo do zaoferowania. Sam mam dużo pomysłów na promocję tego wydarzenia.

O mieście:.

Wbrew temu, co powiedział ostatnio pan Bogusław Linda, Łódź nie jest miastem meneli. Moim zdaniem jest miastem z przyszłością, miastem nowoczesnym, które w czasie mistrzostw będzie żyć i oddychać koszykówką. Będą imprezy na Piotrkowskiej i w Manufakturze. Chciałbym krzyknąć: „Zobaczycie! Takiego rozmachu w promowaniu koszykówki i takiego entuzjazmu, jaki pokaże Łódź, jeszcze w Polsce nie oglądano”. Zależy mi na tym, wciąż utożsamiam się z tym miastem, wiele dla mnie znaczy. Lotnisko, autostrady, hala, hotele. W Łodzi mamy wszystko. Kibice będą mieć znakomite warunki do przeżywania wydarzeń koszykarskich.

Explore more:  Złoty medal Piotra Liska | Lekkoatletyka

O przygotowaniach:.

To muszą być mistrzostwa, do których przygotujemy się idealnie także pod względem sportowym. Przydałyby się nam przygotowania na miejscu, w Polsce. Zamiast podróży po Europie, które – nie oszukujmy się – zabijają część tego, co wypracujemy na treningach, postawmy na turnieje u siebie. OK, jeden wyjazd po to, żeby zagrać z Hiszpanią czy Francją ma sens. Ale reszta powinna odbyć się u nas. Potrzebowalibyśmy turnieju towarzyskiego w Łodzi, aby ograć się w Arenie, i drugiego na północy kraju, żeby… Ściągnąć do siebie Finlandię i jej kibiców. Chyba wszyscy widzieliśmy, jak dużą i wesołą grupę fanów „Wilki” ciągną za sobą. Ktoś może powiedzieć, że nie jesteśmy federacją, która może przebierać w ofertach sparingpartnerów chętnych do przyjazdu. Trzeba zacząć rozmowy odpowiednio wcześnie, a jeśli będzie trzeba… Pewnie wyłożyć pieniądze. Już w tej chwili deklaruję, że jeśli będzie taka potrzeba, zorganizuje konkretną kasę na nagrody w turnieju towarzyskim. Przynajmniej spróbuję.

Mistrzostwa powinny odbyć się w Łodzi, one muszą się tam znaleźć. To nie jest tylko fanaberia czy prywata Marcina Gortata. Uważam, że to szansa dla całej polskiej koszykówki, a ja postaram się pomóc w tym, żebyśmy tej szansy nie zmarnowali.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

23 listopada 2015, 14:00..

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Bono