Kamenar już w Śląsku. Przejmie bluzę z jedynką

Ekstraklasa.

Słowacki bramkarz wybierał między wrocławianami a szkockim Hearts. Podpisał z klubem z Oporowskiej dwuletni kontrakt.

3 czerwca 2016, 14:59..

| Aktualizacja 3 czerwca 2016, 21:28.

Kamenar
Kamenar (Foto: Michał Guz / BRAK)

W piątek Luboš Kamenar oficjalnie związał się ze Śląskiem. Podpisał kontrakt do końca czerwca 2018 roku. – Mogłem być we Wrocławiu już zimą, ale szefowie Spartaka Trnava mieli ambicje, by dostać się do europejskich rozgrywek i zostałem w tym klubie do końca sezonu 2015/16 – mówi nowy nabytek wrocławian. – Wybraliśmy Śląsk, choć była jeszcze możliwość gry w szkockim Hearts. Władze wrocławskiego klubu działały jednak szybko i konkretnie – dodaje menedżer Michal Holeščak, który zrealizował transfer wspólnie z wrocławskim agentem Michałem Karpińskim.

W Śląsku Kamenar dostanie bluzę z jedynką. Ten numer dotychczas przysługiwał Mateuszowi Abramowiczowi, ale jego kontrakt wygasa i nie będzie przedłużony. Trudno powiedzieć, czy bardziej z winy zawodnika, czy też jego menedżera, ale warunki, których zażądano od kierownictwa Śląska, były nierealne. Abramowicz miałby zarabiać ponad 20 tys. Złotych miesięcznie. Czyli mniej więcej tyle, ile miał pod koniec pobytu we Wrocławiu Rafał Gikiewicz i tyle, ile dostawał w Trnavie Kamenar (Spartak płacił mu około 5 tys. Euro miesięcznie).

Tylko że Kamenar ma na koncie między innymi występy w FC Nantes, Celtiku Glasgow, Sparcie Praga oraz występy w słowackiej kadrze w różnych kategoriach wiekowych. Nie zawsze bronił regularnie, ale jednak ma co wpisać w życiorys. Dla porównania: Abramowicz, który wycenił się na tyle samo, ile dostawał Kamenar w Trnavie, ma w CV 10 ekstraklasowych meczów w Śląsku. Do Wrocławia trafił z ławki rezerwowych w pierwszoligowej wtedy Niecieczy, a wcześniej bronił w drugoligowych klubach z Kluczborka i Żagania.

Explore more:  Miedź Legnica chce atakować miejsce dające awans do Ekstraklasy

Błaszczykowski: Wiedziałem, że w klubie będzie ciężko, bo pojechałem na reprezentację bez zgody trenera.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

3 czerwca 2016, 14:59..

Dziennikarz „Przeglądu Sportowego”.

Bono