Katowice Open: porażka Agnieszki Radwańskiej z Camilą Giorgi w półfinale

Nie będzie historycznej wygranej Agnieszki Radwańskiej w Polsce. Podobnie jak rok temu nasza liderka pożegnała się z turniejem Katowice Open w półfinale. W sobotę przegrała z ofensywnie nastawioną Camilą Giorgi 4:6, 2:6. Włoszka była tego dnia za dobra.

Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska (Foto: PAP)

Trzy wygrane mecze i tylko dziesięć straconych gemów – tak wyglądał bilans Agnieszki Radwańskiej przed półfinałem w Katowicach. Nawet jeśli Polka unikała stwierdzeń, że to były spacerki, to na pewno w żadnym z nich się nie namęczyła.

Starcie z Giorgi zapowiadało się na pierwszy poważny test. Włoszka gra tak samo z każdym. – Nieważne kto stoi po drugiej strony siatki. Zawsze staram się być agresywna – powiedziała.

Ubiegłoroczna finalistka czasami potrafi przyłożyć tak samo mocno z pierwszego jak i drugiego podania. Z Radwańską jak zwykle zaczęła bardzo ostro. I trafiała, bo z regularnością to akurat u niej bywa różnie. Znakomicie funkcjonowało jej podanie i popełniała mało błędów.

Po 20 minutach Włoszka prowadziła 4:2, a po kilku kolejnych 5:3. W tym momencie Polka pokazała pierwsze oznaki poirytowania.

– O Boże, challenge – krzyknęła, podczas gdy sędzia wywołał aut przy jej pierwszym podaniu. W Katowicach nie ma bowiem możliwości sprawdzania piłek.

– Aga, Aga – niosło się z trybun Spodka przy stanie 4:5. Kibice po raz pierwszy w tym tygodniu w taki sposób wspierali naszą zawodniczkę. Może też dlatego, że tego wsparcia najbardziej potrzebowała. Nie pomogli, bo Isia przegrała pierwszą partię 4:6. Włoszka skończyła ją genialnym zagraniem po linii.

Explore more:  Żużel: Losowanie szczęśliwe dla Pawlickiego. Holder idzie w ślady Sajfutdinowa?

Początek drugiego seta był podobny do pierwszego. Tenisistka z Italii także przełamała serwis Polki przy stanie 2:2. Gdy Giorgi trafiała z chirurgiczną precyzją, Isia nie miała nic do powiedzenia.

Niestety, ale Radwańska zaczęła popełniać coraz więcej błędów. W efekcie nie ugrała już ani jednego gema. Poległa 2:6, a w całym meczu 0:2 w setach. Takiego rezultatu w Spodku nawet najwięksi pesymiści chyba się nie spodziewali. Polka drugi raz z rzędu żegna się z imprezą w półfinale. Rok temu przegrała z Alize Cornet.

W finale Włoszka zagra ze Słowaczką Anną Schmiedlovą.

Wynik drugiego półfinału w Katowicach:.

  • Camila Giorgi (Włochy 3) – Agnieszka Radwańska (Polska, 1) 6:4, 6:2.
  • Z Katowic – Piotr Kaszubski, Eurosport.Onet.Pl.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    11 kwietnia 2015, 20:31.

    Bono