ME w pływaniu. Niedosyt na koniec pływackich ME. Polskie sztafety poza podium

Pływanie.

Ostatnimi konkurencjami podczas pływackich mistrzostw Europy w Rzymie były sztafety pań i panów na 4×100 m stylem zmiennym. W obu finałach wystąpili reprezentanci Polski, lecz nie odegrali w swoich wyścigach znaczącej roli. Panie zajęły szóste miejsce, a panowie piąte.

Jakub Majerski
Jakub Majerski (Foto: Clive Rose/Getty Images / Getty Images)
  • Kobieca sztafeta w stylu zmiennym nie sprawiła niespodzianki i zajęła szóste miejsce w finale.
  • Panowie przed rywalizacją zapowiadali, że będą walczyć o medal, lecz ostatnim wyścigu ME w Rzymie uplasowali się na piątej lokacie.
  • Z mistrzostw Europy Polacy wrócą z dwoma medalami — srebrnym Katarzyny Wasick (50 m stylem dowolnym) oraz brązowym Jakuba Majerskiego (100 m stylem motylkowym).
  • Więcej ciekawych historii przeczytasz w nowym serwisie PrzegladSportowy.Onet.Pl. Sprawdź!
  • Korespondencja z Rzymu.

    Biało-Czerwoni już od samego początku imprezy wiązali naprawdę duże nadzieje ze startem w sztafecie zmiennej. Kiedy tylko kończyli zmagania w konkurencjach indywidualnych, od razu zaznaczali, że to jeszcze nie koniec imprezy, że przed nimi jeszcze jedna poważna szansa na osiągnięcie czegoś wielkiego.

    – Zostaje mi jeszcze ta sztafeta, a tam… No walczymy o “blachę”! – Zapowiadał Majerski tuż po tym, jak zdobył brąz na setkę motylem. – Mam nadzieję, że odpalimy i włączymy się do rozgrywki o medal – dodawał Wiekiera, a więc czwarty zawodnik ME na 200 m stylem klasycznym.

    Zobacz także: “Phelps w spódnicy” znów na drodze Wasick. “Teraz interesuje mnie jedno”.

    Polacy czuli się pewnie. I to na tyle, że sztab kadry na eliminacje (zajęliśmy w nich 5. Miejsce) zdecydował się wysłać do boju prawie w komplecie rezerwowy skład. Miejsce w drużynie z porannego wyścigu na finał zachował jedynie Wiekiera. Już wcześniej było za to wiadomo, że odpoczywać będzie Masiuk, który miał przed sobą jeszcze finał na setkę grzbietem (był w nim 6.). Jego zastąpił Kacper Stokowski, a do ekipy weszli potem również Majerski za Adriana Jaśkiewicza i Karol Ostrowski za Kamila Sieradzkiego.

    Explore more:  Real Madryt dostał mandat...

    Jednak te roszady nie spowodowały poprawienia miejsca z eliminacji. Po dobrym początku Masiuka, który kończył pierwszą zmianę na trzecim miejscu, później był już tylko gorzej. Z każdą następną długością basenu reprezentanci Polski tracili coraz większy dystans do czołówki, żeby ostatecznie skończyć na piątej lokacie. Wygrali bezkonkurencyjni Włosi, którzy ustanowili nowy rekord mistrzostw (3:28.46).

    Record for consolation

    Kobiety w składzie — Paulina Peda, Dominika Sztandera, Julia Maik oraz Aleksandra Polańska nie sprawiły niespodzianki i zajęły szóste miejsce. Na pocieszenie Biało-Czerwonym został rekord kraju, który od środy wynosi 4:02.53. Bezkonkurencyjne były Szwedki, które dopłynęły przed drugimi Francuzkami i trzecimi Holenderkami.

    Przeczytaj również: Na więcej nie starczyło już pary. Masiuk wciąż jednak na wysokim poziomie.

    Polska reprezentacja w pływaniu z Rzymu wróci z dwoma medalami — srebrnym Katarzyny Wasick (50 m stylem dowolnym) oraz brązowym Jakuba Majerskiego (100 m stylem motylkowym).

    RESULTS How to SEO a WordPress website

    RZYM, mistrzostwa Europy (basen 50-m):.

    Kobiety, finały – 4×100 m zm.: 1. SZWECJA (Hanna Rosvall, Sophie Hansson, Louise Hansson, Sarah Sjöström) 3:55.25; 2. Francja 3:56.36; 3. Holandia 3:57.01… 6. Polska Paulina Peda, Dominika Sztandera, Julia Maik, Aleksandra Polańska) 4:02.53.

    Mężczyźni, finały – 4×100 m zm.: 1. WŁOCHY (Ceccon, Nicolo Martinenghi, Matteo Rivolta, Alessandro Miressi) 3:28.46; 2. Francja 3:32.50; 3. Austria 3:33.28… 5. Polska (Masiuk, Dawid Wiekiera, Jakub Majerski, Karol Ostrowski) 3:34.16.

    Sportowy emeryt. Nie wstydzi się tego określenia, chociaż przyznaje, że jeszcze niedawno, po powrocie do Polski, czuł się jak junior. Popełnił błąd, którego konsekwencje ponosi do dzisiaj. – Sam ustawiłem ten grill, sam go podpaliłem i sam się na niego albo wrzuciłem, albo przewróciłem – mówi w szczerej rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem Michał Żewłakow. “W cieniu sportu” opowiada z czym musiał się zmierzyć i czy wyciągnął wnioski. Przede wszystkim jednak mówi o przyszłości polskiej piłki. Wskazuje, kogo widziałby na stanowisku selekcjonera reprezentacji, tłumaczy, od czego zacząłby naprawianie naszego futbolu i wyjaśnia, dlaczego uważa, że w pierwszej kolejności do sukcesu trzeba… Dorosnąć.

    Explore more:  Hiszpania jest jak ulepszona Barcelona

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    17 sierpnia 2022, 19:58.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Bono