Nowe fakty ws. zatrzymania Dariusza Michalczewskiego. “On jest w szoku”

Pojawiły się nowe fakty ws. Zatrzymania byłego pięściarza, Dariusza Michalczewskiego. – Jeśli chodzi o przemoc domową, prokuratura będzie mogła postawić zarzuty dopiero po zeznaniach pani Barbary, jednak żona pana Dariusza podkreśla, że mówiła o przemocy w stanie silnego wzburzenia i nic takiego nie miało miejsca. Co do posiadania przez pana Dariusza substancji niedozwolonej, na razie nie wiadomo, czy to kokaina. Poza tym ktoś mógł zostawić woreczek w domu państwa Michalczewskich – tłumaczy w rozmowie z Onetem adwokat byłego sportowca, Jacek Rochowicz.

22 grudnia 2016, 19:29..

| Aktualizacja 22 grudnia 2016, 20:49.

GetAssetsMediaFromRepository
GetAssetsMediaFromRepository (Foto: newspix.pl)

Policja z Trójmiasta zatrzymała w środę byłego boksera Dariusza Michalczewskiego. Patrol został wezwany do awantury domowej. “Dziennik Bałtycki” informował, że przy 48-latku funkcjonariusze zabezpieczyli substancje zabronione. Bokser późnym wieczorem został przewieziony na komendę, gdzie trwały czynności wyjaśniające.

– Policja może potwierdzić, że w godzinach popołudniowych zatrzymany został 48-letni mężczyzna podejrzewany o posiadanie substancji zabronionych. Zgłoszenie dotyczyło awantury domowej – powiedziała w rozmowie z Onetem podkom. Aleksandra Siewert z gdańskiej policji.

Teraz głos w całej sprawie zabrał adwokat “Tigera”, Jacek Rochowicz. – Pan Dariusz Michalczewski wrócił z imprezy w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co wywołało wielką frustrację i niezadowolenie małżonki, pani Barbary Michalczewskiej. Zdenerwowała się, ża pan Dariusz nie dotrzymał słowa, zapewniając wcześniej, że nie będzie pił alkoholu. W związku z tym wybuchła na tym tle awantura. Zestresowana pani Barbara zadzwoniła po policję, żeby pana Dariusza zabrano z domu. W nerwach powiedziała kilka zdań, których dzisiaj żałuje. Powiedziała mianowicie, że czuje się, jakby stała się “podmiotem przemocy domowej”. Teraz absolutnie temu zaprzecza, nie doszło w domu państwa Michalczewskich do przemocy. To była rodzinna awantura na tle alkoholowym. Pani Barbara stoi murem za mężem i wspiera go. Jej intencje były zupełnie inne niż te, o których teraz pisze część mediów – podkreśla w rozmowie z Onetem Rochowicz.

Explore more:  Zespół Polaków mistrzem!

Jakie będą dalsze kroki prokuratury w całej sprawie? – Prokuratura będzie chciała przesłuchać panią Barbarę na okoliczność zdarzeń, które miały miejsce. Pani Barbara potwierdziła w rozmowie ze mną, że była w stanie silnego wzburzenia i stresu. Nie wiem jeszcze, kiedy nastąpi przesłuchanie i trudno mi powiedzieć, jakie są ustalenia prokuratury. Jako praktyk mogę stwierdzić, że pani Barbara powinna zostać przesłuchana, zanim prokuratura postawi panu Dariuszowi zarzuty. Jeśli pani Barbara zezna, że nie doszło do przemocy domowej, prokuratura nie postawi takiego zarzutu, bo w tego typu sytuacjach wszystko dzieje się na wniosek osoby pokrzywdzonej – podkreśla adwokat byłego pięściarza.

Jak już wspomniano, podczas interwencji w domu państwa Michalczewskich policja miała zabezpieczyć substancje zabronione. – Rozmawiałem z panem Dariuszem dziś rano. Powiedział, że na imprezy organizowane w jego domu przychodzili różni ludzie. Wokół sportu gromadzą się przedstawiciele różnych środowisk, także tacy, którzy mają kłopoty z prawem. Nie mamy wpływu na to, kto podziwia Michalczewskiego. Mogło się zdarzyć, że ktoś podczas imprezy przyjmował w domu pana Dariusza narkotyki i pozostawił woreczek. Absolutnie nie możemy wykluczyć takiego scenariusza i na razie przyjmujemy tylko taką wersję – zaznaczył Rochowicz, który potwierdził równocześnie, że w domu Michalczewskiego odnaleziono woreczek z białym proszkiem. – Wszystko rozstrzygną badania laboratoryjne. Dopiero po ich wykonaniu prokuratura będzie mogła postawić ewentualne zarzuty.

Dalsze czynności najprawdopodobniej będą przeprowadzane w piątek. Najbliższą noc Dariusz Michalczewski spędzi w izbie zatrzymań Komendy Rejonowej Policji.

– Nie wiemy, czy w domu pana Dariusza została odnaleziona kokaina i nie wiemy, czy pan Dariusz miał ją we krwi. Jeśli okaże się, że to kokaina, prokuratura postawi panu Dariuszowi zarzut posiadania nieznacznej ilości substancji zabronionej. Przypominam, że w Polsce nie jest karane używanie narkotyków, tylko ich posiadanie – zaznaczył adwokat.

Explore more:  bill goldberg football

Dariusz Michalczewski ma żal do mediów o to, jak opisały całą sprawę. – Jeśli chciałbym coś powiedzieć o jakimś człowieku, nie skupiałbym się na jednym incydencie, popatrzyłbym na całe jego dotychczasowe życie. Nie znam drugiego byłego sportowca, który zainwestowałby tyle swojego czasu i pieniędzy, by bezinteresownie pomóc innym osobom. Wspiera hospicja, budowę szpitali, fundacje, budowę domu autysyycznego, wspiera także dzieci z ubogich rodzin. Podkreślam: nie znam takiej drugiej osoby – powiedział Onetowi Rochowicz.

– Pan Dariusz jest w szoku. Wylewa się ogromna ilość hejtu. W ostatnich miesiącach nasz kraj mocno się spolaryzował z powodów politycznych. Niektórzy utożsamiają pana Dariusza z jedną opcją polityczną, więc reprezentanci drugiej opcji atakują. Pan Dariusz wyrażał określone poglądy i teraz według niektórych to wspaniały moment, żeby w niego uderzyć. Wszystko ma podtekst polityczny – stwierdził adwokat Michalczewskiego.

– Pan Dariusz żałuje całej sytuacji. Jest szczęśliwy, że żona go wspiera. Dostaje bardzo wiele wyrazów poparcia od ludzi, którym kiedyś pomógł. Sytuacja jest trudna dla jego rodziny – zakończył Rochowicz.

“Chcemy karać oszustów”. Powstanie Polska Agencja Antydopingowa.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

22 grudnia 2016, 19:29..

Bono