Sebastian Vettel: to duży krok w stronę mistrzostwa

Sebastian Vettel wciąż niepokonany: mistrz świata odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu i powiększył przewagę nad Fernando Alonso do trzynastu punktów. Zespół Red Bull już za tydzień może zapewnić sobie trzeci z rzędu tytuł mistrzowski wśród konstruktorów.

28 października 2012, 17:02..

Sebastian Vettel
Sebastian Vettel (Foto: Onet)

Końcówka sezonu w wykonaniu austriackiej ekipy jest imponująca: Vettel w czterech wyścigach zdobył 100 punktów, czyli maksimum, a jego rywal w walce o tytuł zapisał na swoje konto zaledwie 48 oczek. Na torze w Indiach Red Bull po raz trzeci z rzędu zajął cały pierwszy rząd na starcie, co jest kolejnym potwierdzeniem niesamowitej szybkości projektowanego przez Adriana Neweya samochodu. Tylko problemy Marka Webbera z systemem KERS przeszkodziły mistrzowskiemu zespołowi w wywalczeniu dubletu w Grand Prix Indii. Australijczyk zajął jednak trzecie miejsce i już za tydzień, w Abu Zabi, Red Bull może zapewnić sobie trzeci z rzędu tytuł wśród konstruktorów. Aby przedłużyć swoje nadzieje na ostateczny triumf w sezonie 2012, zespół Ferrari musiałby zdobyć co najmniej pięć punktów więcej od Red Bulla, a McLaren 15.

Walka wśród kierowców jest bardziej zacięta, ale po piątej wygranej w tym sezonie Vettel ma ogromne szanse na pobicie kolejnego rekordu: jeśli w trzech kolejnych wyścigach obroni swoją przewagę, to zostanie najmłodszym potrójnym mistrzem świata w historii F1 i dopiero trzecim kierowcą po Juanie Manuelu Fangio i Michaelu Schumacherze, który zdobędzie trzy tytuły z rzędu.

Explore more:  Fabian Drzyzga: zrobić wszystko na maksa

– Naprawdę lubię ten tor, znowu zdobyłem pole position i wygrałem wyścig – cieszył się Vettel, który rok temu wygrał na torze Buddh inaugurujący wyścig o GP Indii. – To duży krok w stronę mistrzostwa. Teraz skupiamy się już na kolejnym wyścigu w Abu Zabi.

Mniej powodów do zadowolenia miał Webber. Australijczyk przez długi czas utrzymywał się na drugiej pozycji, ale na drodze do wywalczenia drugiego z rzędu dubletu stanęły problemy z KERS. Dwanaście okrążeń przed końcem skuteczny atak przeprowadził Alonso, ale trzecia lokata Webbera pozwoliła mu awansować na czwartą lokatę w klasyfikacji kierowców, przed Lewisa Hamiltona.

– Dobrze jechałem, ale mniej więcej po 20 okrążeniach pojawiły się problemy z samochodem – skarżył się drugi kierowca Red Bulla. – Bez KERS byłem na prostych ruchomym celem. Alonso wyprzedził mnie przy użyciu KERS i DRS, a ja nie mogłem się nawet bronić KERS-em.

Mało brakowało, a Webber straciłby podium na rzecz szarżującego w końcówce Hamiltona. – Miałem szczęście, że Lewis popełnił błąd na 57. Okrążeniu – powiedział Australijczyk. – To było ważne, bo bardzo szybko mnie doganiał.

Drugi kierowca Red Bulla zachowuje jeszcze matematyczne szanse na tytuł, ale do zespołowego kolegi traci już 73 punkty, przy 75 możliwych do zdobycia. Celem dla Webbera pozostanie zatem trzecia lokata w mistrzostwach, zajmowana przez Kimiego Raikkonena. Kierowca Lotusa, który w GP Indii zajął siódme miejsce, wyprzedza Webbera o sześć punktów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

28 października 2012, 17:02..

Explore more:  Premier League: Zła wiadomość. Matty Cash opuścił boisko z kontuzją!
Bono