TdF: nie ma mocnych na Marcela Kittela w sprincie

Po raz czwarty w tej edycji Wielkiej Pętli nie było mocnych na Marcela Kittela. Niemiec wygrał 10. Etap Tour de France liczący 178 kilometrów prowadzącym z Perigueux do Bergerac. Jednocześnie kolarz Quick-Step Floors został najbardziej utytułowanym Niemcem w Tourze.

Nie ma mocnych na Marcela Kittela w sprincie
Nie ma mocnych na Marcela Kittela w sprincie (Foto: Getty Images (pulsstock: 2d7e9a9e))

Po makabrycznym 9. Etapie, po którym z rywalizacją pożegnało się przynajmniej trzech kolarzy z czołówki, na czele z naszym Rafałem Majką (Bora-Hansgrohe), Geraintem Thomasem (Sky) i Richiem Portem (BMC), organizatorzy przygotowali etap regeneracyjny. Na 10. Etapie prowadzącym z Perigueux do Bergerac do głosu mieli dojść sprinterzy. Na 178-kilometrowej trasie znalazły się jedynie dwie górskie premie 4. Kategorii.

Typowy płaski etap miał klasyczny przebieg. Po ostrym starcie zawiązała się dwuosobowa francuska ucieczka: Yoann Offredo (Wanty-Groupe Gobert) i Elie Gesbert (Fortuneo-Vital Concept), która z każdym kilometrem powiększała przewagę osiągając nawet niecałe 6 minut. Dzięki walce na lotnych premiach między kolarzami Lotto-Soudal i Quick-Step Floors dwójka uciekinierów utrzymywała przewagę, jednak wszystko na mecie miał rozstrzygnąć finisz sprinterski. Podczas znajdującego się na 121. Km lotnym finiszu oprócz Offredo i Gesberta punkty wywalczyli liczący się w klasyfikacji punktowej: Kittel, Michael Matthews (Team Sunweb) oraz Andre Greipel (Lotto Soudal).

Z każdym kilometrem w peletonie wzmagała się praca pociągów ustawianych przez drużyny mających czołowych sprinterów. Pracowała Katiusza-Alpecin z Alexanderem Kristoffem, Quick-Step Floors ze zwycięzcą 3 etapów, Marcelem Kittelem, a także Cofidis z Francuzem Nacerem Bouhannim. Peleton naciągał się i na niespełna 7 kilometrów do mety wchłonęli uciekających Francuzów.

Explore more:  Włochy: AC Milan pokonał Chievo Werona

Bardzo długo prowadziło Lotto-Soudal jadące dla Greipela, jednak na kilometr przed metą w Bergerac na trasie były dwa zakręty 90 stopni. Jak się okazało w tej edycji Wielkiej Pętli nie ma silnych na Marcela Kittela. Dla Niemca to czwarte zwycięstwo w tym roku i 13. Etapowe w karierze. Jednocześnie Kittel został najczęściej wygrywającym Niemcem w Tour de France. Wcześniej rekord należał do, jeżdżącego w latach 90 Erika Zabela.

Drugi linię mety minął rodak Kittela, John Dagenkolb (Trek-Segafredo), a trzeci był Dylan Groenewegen (LottoNL-Jumbo).

W klasyfikacji generalnej nie zaszły poważne zmiany. Na czele wciąż zwycięzca sprzed roku Christopher Froome (Team Sky). Dobrą pracę w peletonie tradycyjnie wykonał jego kolega z drużyny Michał Kwiatkowski. Drugą lokatę zajmuje Fabio Aru (Astana), a trzeci jest Romain Bardet (AG2R La Mondiale).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

11 lipca 2017, 17:34.

college of charleston vs vermont

mbs pro league

cayman islands vs u.s. virgin islands

al hilal – al-wahda

plaza colonia vs. fénix

bublik vs monfils

Bono