UFC: porażka Jana Błachowicza

MMA.

W walce wieczoru gali UFC w Pradze, Jan Błachowicz zmierzył się z Thiago Santosem. “Cieszyński Książę” przegrał przez TKO w trzeciej rundzie i na ten moment pożegnał się z marzeniami o pas wagi półciężkiej.

Jan Błachowicz
Jan Błachowicz (Foto: Fotomag / newspix.pl)

Polak do tego pojedynku przystępował z passą czterech zwycięstw. Notowany na czwartym miejscu w rankingu UFC wagi połciężkiej wygrał między innymi z Jimim Manuwą w Londynie i Nikitą Kiryłowem w Moskwie.

Natomiast Thiago Santos w tym samym zestawieniu plasuje się na siódmej pozycji. Zawodnik o pseudonimie “Młot” pierwszy raz do oktagonu UFC wyszedł w 2013 roku. Od tamtej pory z 17 walk wygrał 12. Ostatni raz w klatce pojawił się 8 grudnia 2018 r. Na UFC 231, kiedy to w drugiej rundzie znokautował wcześniej wspomnianego Jimiego Manuwę.

Od dłuższego czasu dyskutowano, że starcie Błachowicz vs. Santos może wyłonić przyszłego pretendenta do zdobycia pasa w wadze półciężkiej UFC. Obecnie posiadaczem jest Jon Jones, który 2 marca 2019 r. Będzie bronił tytułu, a odebrać mu go spróbuje Amerykanin Anthony Smith.

Walkę zaplanowano na pięć rund po pięć minut. Obaj zaczęli mocnymi kopnięciami, czasami wdawali się w wymianę bokserską, ale żaden z ciosów nie wylądował na szczęce przeciwnika. Minutę przed końcem “Cieszyński Książę” ruszył po obalenie, ale Brazylijczyk pokazał, że jego zapasy stoją na wysokim poziomie i zdołał się wybronić.

W drugim starciu Santos skupił się na obijaniu wykrocznej nogi Polaka. Były mistrz KSW odpowiadał pojedynczymi kopnięciami. “Młot” zaatakował obrotówką, ale nie dotarła ona do głowy Blachowicza. W końcówce mocno ruszył wojownik z Cieszyna, ale nie wywołał większego wrażenia na rywalu. W ostatniej sekundzie Santos zadał cios prosto z capoeiry, ale Polak zdołał wykonać unik.

Explore more:  Donald Guerrier przyznał, że odrzucił ofertę z Legii Warszawa

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

Dwie rundy były bardzo ostrożne z obu stron, ale trzecie starcie było bardzo pechowe dla Polaka. Błachowicz zaatakował sierpami, ale świetnie skontrował go Brazylijczyk i jeden z ciosów wylądował na szczęce “Cieszyńskiego Księcia”. Polak padł na matę, a Santos tylko dobił przeciwnika.

Po walce panuje wielki niedosyt, gdyż Jan Błachowicz zaprzepaścił życiową szansę na walkę o pas w wadze półciężkiej. Najprawdopodobniej przyszłym pretendentem będzie wygrany, Thiago Santos.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że chwile wcześniej swoją walkę wygrał Michał Oleksiejczuk, który w pierwszej rundzie rozprawił się z Gianem Villante.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

23 lutego 2019, 22:58.

Bono