Widzew uratował się w doliczonym czasie! Gol w 99. minucie! Szalona końcówka

Choć po obiecującym starcie sezonu wydawało się, że Zagłębie Lubin może włączyć się do walki o europejskie puchary, to ostatnie trzy kolejki mocno wpłynęły na morale w zespole Waldemara Fornalika. Lubinianie zaliczyli trzy porażki z rzędu, a szczególnie bolesna była ta ostatnia, gdy Raków strzelił Zagłębiu aż pięć goli. O słabej formie Zagłębia najwięcej mówi fakt, że po raz ostatni lubinianie wygrywali w lidze dopiero na początku października.

W dołek wpadli również łodzianie, którzy co prawda nie zaliczyli aż tak niekorzystnej passy, ale nie mogą ustabilizować swojej formy pod wodzą Daniela Myśliwca. Zaboleć mogła zwłaszcza porażka sprzed tygodnia, gdy Widzew miał kilkanaście korzystnych sytuacji strzeleckich w meczu z Wartą, a ostatecznie przegrał 0:1. Dla obu drużyn wygrana była więc dziś niezwykle potrzebna.

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

Nieudany początek Widzewa

Niestety, od pierwszych minut mecz nie przynosił ogromnych emocji. Na pierwszą ciekawą sytuację trzeba było czekać do 23. Minuty. Wtedy Jordi Sanchez trafił do siatki po precyzyjnym dograniu Fabio Nunesa, ale sędzia słusznie zauważył, że Hiszpan był na pozycji spalonej. Gol nie został uznany.

To była tak naprawdę jedyna dogodna sytuacja łodzian od początku meczu. Chwilę później szansę na błyskawiczną odpowiedź miał Mateusz Wdowiak, ale były skrzydłowy Rakowa Częstochowa w ostatniej chwili został zablokowany. Gdyby zareagował nieco szybciej, Zagłębie miałoby świetną szansę na wyjście na prowadzenie.

Explore more:  Lech Poznań. Jakub Kamiński: podnieść puchar w maju. PKO Ekstrakalsa
  • Zobacz także: Wielki talent ma polskie korzenie. Ojciec opowiada o reakcji PZPN-u.
  • I to niestety był koniec emocji w pierwszej połowie. Nieco więcej z gry mieli łodzianie, ale żadna z drużyn nie zdołała przez 45 minut oddać celnego strzału na bramkę. Trener Myśliwiec wprowadził na boisko Luisa Silvę w miejsce Juana Ibizy, licząc na rozruszanie ofensywy Widzewa. Pierwsze minuty nie przynosiły jednak efektów.

    Swoją pierwszą okazję w drugiej połowie miało Zagłębie, ale wydawało się, że Dawid Kurminowski przegrał pojedynek ciało w ciało z Mateuszem Żyro. Sędzia Daniel Stefański dość nieoczekiwanie pobiegł jednak obejrzeć tę sytuację na monitorze VAR. Chodziło o kontakt kolana obrońcy z łydką napastnika. Arbiter uznał, że to starcie miało kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju akcji i ostatecznie przyznał Zagłębiu rzut karny!

    Emocje w końcówce

    Mateusz Żyro nie mógł pogodzić się z decyzją sędziego, ale nie mógł już nic wskórać. Do piłki podszedł Damian Dąbrowski. Jego strzał odbił Heinrich Ravas, ale szczęśliwie dla piłkarza Zagłębia Mateusz Wdowiak dobił piłkę do bramki wślizgiem. Lubinianie mieli sporo szczęścia, ale ostatecznie to oni wyszli na prowadzenie.

    Na odpowiedź nie trzeba było czekać długo. Juljan Shehu po zaledwie piętnastu minutach świetnie dośrodkował piłkę w pole karne z rzutu wolnego na głowę Marka Hanouska. Czech bez większych problemów trafił do siatki i już wydawało się, że znów będzie remis. Daniel Stefański ponownie skorzystał jednak z VAR i po raz trzeci w całym spotkaniu podjął decyzję, która wprawiła w wielką radość kibiców gospodarzy.

  • Zobacz również: Niesamowity mecz w Łodzi! ŁKS przegrywał już 0:3 i zremisował!
  • Szansę na podwyższenie wyniku w końcówce miał Dawid Kurminowski, ale przegrał pojedynek sam na sam z Ravasem. Bramkarza Widzewa chciał zaskoczyć jeszcze Kacper Chodyna, ale golkiper przytomnie odbił strzał z dystansu na rzut rożny.

    Explore more:  Alberto Bettiol na dłużej w EF Education-EasyPost

    Zadecydowała 99. minuta

    Sędzia doliczył do drugiej połowy aż 11 minut, bo mecz był przerywany z uwagi na zadymienie boiska. W końcówce Zagłębie próbowało jeszcze kontrować Widzew, który długo nie potrafił stworzyć sobie groźnej sytuacji. Aż nie nadeszła 99. Minuta… Jordi Sanchez przeszkodził Sokratisowi Dioudisowi w interwencji. Do piłki dopadł Imad Rondić, który wyrównał wynik meczu dopiero w samej końcówce doliczonego czasu!

    Na murawie zapanowało ogromne zamieszanie, ale to już nie przyniosło lubinianom zmiany decyzji. Widzew uratował wynik dopiero w doliczonym czasie, zdobywając cenny punkt na terenie Zagłębia. Gospodarze mogą mieć do siebie pretensje, bo zwycięstwo wcale nie było poza ich zasięgiem.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Źródło:Przegląd Sportowy Onet.

    Autor:PB.

    Data utworzenia:.

    11 listopada 2023, 19:35.

    Bono