Wielki koncern wyda miliony na sport polskich dzieci

To będzie jeden z najbardziej ambitnych i kompleksowych projektów, mający zachęcić polskie dzieci do uprawiania sportu. We wtorek na konferencji prasowej w Warszawie zainaugurowano pierwszą edycję programu „Polskie Nadzieje Olimpijskie”. W jego ramach kluby, zrzeszenia oraz szkoły sportowe otrzymają granty finansowe, które będą mogły wydać na zatrudnienie trenerów, poprawę infrastruktury, zakup sprzętu i inne potrzeby.

Apoloniusz Tajner
Apoloniusz Tajner (Foto: PAP)

Akcja powstała z inicjatywy trzech potężnych podmiotów – firmy Procter & Gamble, telewizji Polsat i Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Program ma jednak charakter otwarty i będą trwały starania, by przyciągnąć jak najwięcej sponsorów i partnerów, by dofinansowanie sportu młodzieżowego objęło jak największą liczbę klubów i szkół.

Pierwsza edycja jest pilotażowa. Fundusze na granty pochodzą niemal wyłącznie ze środków firmy P&G. Całość funkcjonowania projektu pochłonęła już kilka milionów złotych.

W pilotażowym etapie programem objęte zostały cztery podmioty – Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego im. Stanisława Marusarza w Zakopanem, Policyjny Klub Sportowy Gwardia Szczytno, Niepubliczne Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące SMS w Płocku. Oraz Tarnowskie Zrzeszenie Sportowe Niepełnosprawnych Start. Współpraca ma być wieloletnia, co pozwoli na realizację długofalowych założeń.

Pieniądze pochodzące z grantów zostaną przeznaczone na najbardziej palące potrzeby, a ich wydawanie nadzorować będzie Polska Fundacja Olimpijska i Fundacja Polsat. Im większe kręgi zatoczy akcja „Polskie Nadzieje Olimpijskie”, im więcej przyciągnie nowych sponsorów, tym szersza będzie pomoc dla rozwoju sportu młodzieżowego w Polsce. W kolejnych edycjach każdy podmiot organizujący zajęcia sportowe dla dzieci, będzie mógł ubiegać się o przyznanie grantu.

Explore more:  Niesamowity mecz Djokovicia. Nie przydarzyło mu się to od lat

– Dzieci w naszym kraju są bardzo zdolne. Mamy pola pełne diamentów, jednak pojawia się problem z ich oszlifowaniem – powiedział obecny na konferencji prezes PZN Apoloniusz Tajner.

– To dlatego, że system szkolenia odbiega od modelowego, gdzie podstawa piramidy jest bardzo szeroka i obejmuje jak najwięcej dzieci między 7 a 12 rokiem życia. U nas ta podstawa jest zbyt wąska. Za mało jest trenerów, są problemy z infrastrukturą. Sport jest na głowie samorządów, które mają mnóstwo innych wydatków. Nawet jeśli samorząd jest bardzo przychylny sportowi młodzieży, to i tak jest to niewystarczające, by stworzyć modelowy system. Dlatego wsparcie fundacji „Polskie Nadzieje Olimpijskie” będzie jak dopływ tlenu – dodawał prezes Tajner.

Choć nazwa akcji sugeruje, że ma ona na celu wychowanie mistrzów olimpijskich, jest to tylko część założeń projektu. Przede wszystkim ma on umożliwić uprawianie sportu w wydaniu masowym, dbając o wychowanie i rozwój polskich dzieci. Ważnym aspektem jest też troska o dzieci niepełnosprawne, dla których sport to najlepszy sposób rehabilitacji.

– Prezes Tarnowskiego Zrzeszenia Sportowego Niepełnosprawnych Start pan Bogusław Szczepański powiedział mi takie zdanie: Jeżeli rehabilitacja jest dla osoby niepełnosprawnej najlepszą drogą do sukcesu życiowego, to sport jest na tej drodze autobusem pospiesznym. Myślę, że to bardzo mądre zdanie, które pokrywa się z naszym doświadczeniem w Fundacji Polsat. Działamy od szesnastu lat, w tym czasie objęliśmy pomocą prawie 22 tysięcy dzieci i wiemy, że rehabilitacja jest dla nich kluczowa – powiedziała prezes Fundacji Polsat Krystyna Aldridge-Holc.

Pomysłodawcą akcji „Polskie Nadzieje Olimpijskie” jest firma P&G, która w globalnej skali jest sponsorem MKOl, a w lokalnej od pewnego czasu wspiera także PKOl.

Explore more:  Transfer Militao do Realu Madryt

– Zachęcenie dzieci do uprawiania sportu i stworzenie im do tego warunków, to fantastyczna idea. Cieszymy się, że spotkaliśmy się z pozytywną reakcją bardzo szacownych partnerów. Pierwsza edycja programu to taki zaczyn, początek. Wierzę, że akcja się rozwinie i szeroko wspomoże sport polskich dzieci – powiedział prezes P&G Polska Marek Kapuściński.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

26 listopada 2013, 15:11.

Bono