Włoskie media: na horyzoncie nie ma kupców dla Piątka

Bundesliga.

Krzysztof Piątek wyszedł we wtorek w podstawowym składzie Milanu na mecz z Torino. Mogła to być jego ostatnia gra w obecnym zespole, ale na razie wygląda na to, że Włochom trudno będzie go sprzedać.

Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek (Foto: ZUMA/ Newspix / newspix.pl)

Zgodnie z przewidywaniami Piątek znalazł się w wyjściowym składzie Milanu na wtorkowy mecz ćwierćfinału Pucharu Włoch z FC Torino. 364 dni wcześniej Polak został bohaterem Rossonerich, gdy strzelił dwa gole w pucharowym spotkaniu z Napoli. Wówczas był ulubieńcem kibiców, a dziś stara się pokazać na tyle, by znalazł się na niego kupiec.

Dziennik “La Gazzetta dello Sport” pisze, że chęć odejścia Piątka jest zrozumiała, skoro w Milanie został rezerwowym, a za pół roku chce być gotowy na Euro 2020. Jego problemem jest jednak brak chętnych na transfer definitywny. “Na horyzoncie nie widać żadnego kupca” – pisze gazeta.

Nie oznacza to jednak, że nikt nie jest zainteresowany Piątkiem. Wypożyczyć go chciałyby m.In. Tottenham Londyn i AS Roma, jednak żaden z tych zespołów nie zamierza kupować go już teraz. Jedni i drudzy woleliby go pozyskać na pół sezonu i mieć prawo transferu definitywnego latem. Na to nie zamierza się jednak zgodzić Milan.

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

“Piątek pozostaje więźniem znakomitego początku w Milanie i ubiegłorocznej strategii klubu, który zapłacił za niego 35 milionów. To normalne więc, że nie chce na nim stracić” – pisze “La Gazzetta dello Sport” tłumacząc dlaczego mediolańczycy odrzucali zapytania klubów, które nie zamierzały płacić przynajmniej 30 milionów euro (m.In. Londyńskiego Crystal Palace). Po bardzo słabej rundzie jesiennej trudno jednak będzie znaleźć Milanowi chętnego na zapłacenie 35 milionów euro, więc jedyną opcją wydaje się próba odbudowania go wiosną i ewentualna sprzedaż latem.

Explore more:  Przegląd Sportowy w pakiecie Onet Premium

24-letni Krzysztof Piątek w Milanie gra od roku. W obecnym sezonie zdobył pięć bramek w 19 meczach. Ostatnie trzy ligowe spotkania spędził na ławce rezerwowych, ale w międzyczasie wystąpił w spotkaniu Pucharu Włoch ze SPAL Ferrara, w którym strzelił gola i miał asystę.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

28 stycznia 2020, 08:39.

Bono